Zastanawiasz się, dlaczego mimo starań i gotowości na miłość wciąż jesteś singielką?
Prawdopodobnie stoisz przed jedną z czterech najczęstszych przeszkód, które skutecznie sabotują twoje szanse na znalezienie partnera.
Poznaj historie kobiet, które przełamały te bariery i odkryj, jak sama możesz pokonać swoje blokady na drodze do szczęśliwego związku.
Dlaczego trudno nam znaleźć miłość?
„Nie poznaję żadnych wartościowych mężczyzn. Mam po prostu zbyt wysokie oczekiwania.” – to zdanie słyszę od czytelniczek tak często, że mogłabym je wydrukować na swoich wizytówkach.
„Wszyscy mężczyźni boją się stałych związków. Zbyt szybko chcę, żeby facet się poważnie zaangażował” – dodaje kolejna.
„Mężczyźni uważają, że jestem zbyt… (onieśmielająca, niezależna, silna, inteligentna – wypełnij puste miejsce)” – zwierza się Basia podczas naszych sesji.
Prawda jest taka, że jeśli jesteś samotna i pragniesz to zmienić, to ty powinnaś wziąć odpowiedzialność za tę sytuację. Zrzucanie winy na statystykę, mężczyzn czy wszechświat do niczego cię nie doprowadzi.
Czas spojrzeć w lustro i szczerze ocenić, co powstrzymuje cię przed odnalezieniem miłości, na którą zasługujesz.
Cztery najczęstsze przeszkody w drodze do miłości
Po latach pracy jako coach relacji zidentyfikowałam cztery najczęstsze przeszkody, które sabotuj szanse kobiet na szczęśliwy związek:
1. Nierealistyczne oczekiwania
2. Cynizm
3. Kompleksy
4. Bagaż poprzednich związków
Przyjrzyjmy się każdej z nich przez pryzmat prawdziwych historii kobiet, które pomogły mi zrozumieć te mechanizmy.
Nierealistyczne oczekiwania – historia Sylwii
Sylwia, 34-letnia dyrektorka kreatywna, jest żywą ilustracją problemu nierealistycznych oczekiwań.
„Przykro mi, ale po prostu nie interesują mnie mężczyźni, którzy mają poniżej metra dziewięćdziesięciu centymetrów wzrostu” – powiedziała mi na pierwszym spotkaniu. „Wiem, że to brzmi powierzchownie, ale upodobań nie da się zmienić, prawda?„.
Sylwia ma posągową sylwetkę i w szpilkach mierzy około metra osiemdziesięciu.
Mogłam więc zrozumieć, że szuka naprawdę wysokiego mężczyzny, ale… potem usłyszałam całą listę wymagań:
„Szukam mężczyzny po studiach, najlepiej magisterskich – wykształcenie jest dla mnie szalenie ważne. Byłoby też świetnie, gdyby pochodził z dużej rodziny. Jestem bardzo związana z czworgiem swojego rodzeństwa, więc chcę, żeby rozumiał znaczenie rodziny i…„.
Jak poszerzyć perspektywę i znaleźć szczęście?
Kiedy już wymieniła pozostałe oczekiwania, powiedziałam jej prawdę – że do jej listy pasuje zaledwie jakieś 0,4% populacji całego kraju.
Odejmując od tego żonatych mężczyzn, będzie więc musiała trochę odpuścić.
Namówiłam Sylwię na randki z trzema świetnymi mężczyznami, którzy wykraczali poza jej spektrum oczekiwań. Jeden miał nawet „zaledwie” metr siedemdziesiąt osiem wzrostu (o rany!).
Kluczowa lekcja: Nie chodzi o obniżenie poprzeczki, ale o zarzucenie większej sieci.
Pamiętaj, że ograniczając się do zbyt szczegółowych kryteriów, możesz przegapić szansę na poznanie naprawdę wartościowego partnera.
Cynizm – kiedy tracimy wiarę w miłość
Karolina, 42-letnia prawniczka, miała zupełnie inny problem – była cyniczna jak wszyscy diabli. Bardzo się zmartwiłam, kiedy miły dyrektor szkoły podstawowej, z którym ją umówiłam, zadzwonił po randce i powiedział, że Karolina chyba nie jest nim zainteresowana.
„Sama nie wiem, Kasia. Po prostu ciągle się zastanawiam: jaki to ma sens?” – powiedziała, kiedy zadzwoniłam z pytaniem o randkę.
Po kilku minutach rozmowy wszystko stało się jasne. Karolina czuła się pokonana. Wiedziała, czego chce – właściwie kogoś takiego jak Daniel – ale kiedy już poznała taką osobę, cichy głosik w jej głowie zaczął powtarzać, żeby nie robiła sobie nadziei i nie angażowała się zbytnio.
Jak przezwyciężyć cynizm i otworzyć się na miłość?
Pamiętasz ten motywujący plakat z lat siedemdziesiątych, na którym słodki kotek jest uczepiony wiszącej liny, a pod spodem widnieje podpis: „Trzymaj się”? Musisz się trzymać. Jeżeli poczujesz się pokonana, to rzeczywiście taka się staniesz.
Nie twierdzę, że randkowanie to same pozytywy. Niekiedy pojawia się cierpienie. Ale rzucenie ręcznika na ring po prostu nie wchodzi w grę. Najlepszym sposobem na skończenie w samotności jest uznanie, że już zawsze będziesz sama.
Ćwiczenie na pokonanie cynizmu:
1. Za każdym razem, gdy złapiesz się na negatywnej myśli o randkowaniu, zrób głęboki wdech.
2. Zastąp tę myśl konkretnym, pozytywnym obrazem.
3. Przywołaj pozytywne historie związków, które znasz
4. Otaczaj się ludźmi, którzy są w szczęśliwych relacjach.
Pamiętaj: Najważniejsze jest twoje nastawienie – twoje spojrzenie na życie nadaje ton temu, jak daleko zajdziesz. Prosta modyfikacja perspektywy może wiele zmienić.
Kompleksy – twoje pole siłowe w świecie randek
Serce mi pęka, kiedy słyszę od klientek:
„Muszę schudnąć pięć kilogramów.”
„Mam czterdzieści pięć lat. Kto mnie zechce?”
„Nie jestem zbyt atrakcyjna i dobrze o tym wiem.”
„Chciałabym być zabawniejsza.”
To bardzo proste: jeżeli ty nie wierzysz, że jesteś warta miłości, to żaden mężczyzna w to nie uwierzy.
Jak budować pewność siebie i pokonać kompleksy?
W świecie randek poczucie własnej wartości to twoje osobiste pole siłowe. Jeśli się wysoko cenisz i wiesz, że masz wiele do zaoferowania, ta pewność siebie uchroni cię przed dokonywaniem złych wyborów i pomoże ci dojść do siebie po odrzuceniu czy zerwaniu.
Praktyczne kroki do budowania pewności siebie:
1. Zacznij regularną psychoterapię lub coaching.
2. Znajdź formę aktywności fizycznej, która da ci poczucie siły.
3. Ogranicz kontakt z osobami, które podcinają ci skrzydła.
4. Codziennie spisuj trzy rzeczy, za które doceniasz siebie.
5. Przestań porównywać się z innymi kobietami.
Kiedy następnym razem usiądziesz naprzeciwko przystojnego mężczyzny, nie zastanawiaj się, czy widzi twoje niedoskonałości. Zamiast tego skup całą swoją uwagę na tym, by go poznać i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to on zasługuje na kogoś tak zachwycającego jak ty!
Bagaż poprzednich związków – jak zacząć od nowa?
Każda z nas ma za sobą jakieś związki, które się nie udały. Bardzo możliwe, że wyszłyśmy z nich potłuczone i posiniaczone emocjonalnie, jak Ania:
„W zeszłym miesiącu dowiedziałam się, że mój partner od paru miesięcy mnie zdradza. Nawet nie potrafię opisać, jak bardzo jestem tym zdruzgotana. A najgorsze jest to, że mój poprzedni chłopak też mnie zdradzał! Chciałabym poznać jakiegoś miłego faceta, ale jak mam znowu komuś zaufać?„
Jak uwolnić się od przeszłości i otworzyć na nowe możliwości?
Sama wpadłam w tę pułapkę – wnosiłam do nowego związku problemy z poprzednich. Po rozstaniu z moim pierwszym partnerem zrozumiałam, że mam poważne problemy z zaufaniem. I nie chodzi mi tu o ufanie mężczyznom w ogóle. Nie ufałam samej sobie. Nie ufałam, że wybiorę właściwego mężczyznę, którego mogłabym przedstawić dzieciom. Michał spodobał mi się od chwili, kiedy go poznałam, ale jakiś zły głosik w głowie wciąż powtarzał: „Skąd możesz wiedzieć, że to właśnie ten?”.
Chciałam, by nasz związek rozwijał się powoli (dopiero po dwóch latach przedstawiłam Michała swoim bliskim!).
Pięć kroków do uwolnienia się od bagażu przeszłości:
1. Zidentyfikuj konkretne lęki, które wyniosłaś z poprzednich związków.
2. Zastanów się, czy Twoje obawy dotyczą nowego partnera, czy są echem przeszłości.
3. Rozwijaj relację w tempie, które da Ci poczucie bezpieczeństwa.
4. Praktykuj świadomą obecność w nowej relacji.
5. Szukaj wsparcia terapeutycznego, jeśli zranienia są głębokie.
Najważniejsza lekcja: To, że jeden związek ci się nie udał, nie oznacza, że i inne są skazane na niepowodzenie. Niekiedy musisz sobie uświadomić, że nawet jeśli coś pójdzie nie tak, nie musiał to być błąd, lecz lekcja życia.
Twoja droga do szczęśliwego związku
Czy rozpoznajesz którąś z tych przeszkód w swoim życiu? Być może właśnie one powstrzymują cię przed znalezieniem miłości, na jaką zasługujesz.
Pamiętaj, że świadomość problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania.
Czas odrzucić wymówki i zabrać się do wprowadzania zmian. Z odpowiednim nastawieniem, samoświadomością i gotowością do pracy nad sobą możesz przełamać każdą z tych barier i otworzyć się na prawdziwą, głęboką miłość.
A jeśli potrzebujesz dodatkowego wsparcia w tej podróży, zapraszam cię do kontaktu – pomogłam już setkom kobiet przełamać te same przeszkody, które możesz napotykać i ty.
Czy któraś z tych przeszkód szczególnie rezonuje z twoim doświadczeniem?
Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach!
