Jaki jest facet

Jaki jest facet

Nieraz zastanawiałam się, jaki jest facet. Ba! Milion razy to robiłam.
Pytałam inne kobiety, co one sądzą o facetach. I one też miały te same wątpliwości.

Podam kilka sytuacji, które pokazują w całej okazałości, że my kobiety jesteśmy z Wenus a oni z Marsa.

Sytuacja numer jeden

Twój ukochany wymyślił, albo jeszcze fajniej to ujmijmy, zaplanował romantyczną wycieczkę, z jedzeniem i kochaniem się na łonie natury.
Uprzedził Cię o tym, że to będzie piknik, a wszystko to będzie się działo na łonie natury, z udziałem Twojego łona ;).
Szykujesz się jak uradowany szczur, na imprezę w kanale, dobierając koroneczki do sukieneczki i szpileczki, bo on tak lubi się z Tobą kochać.
Już ostatnie poprawki robisz w lustrze i wybywasz z kochanym. Wsiadacie do samochodu. Jedziecie niedaleko, poza miasto. I …krążycie i krążycie, jak muchy nad psią kupą. Siedzisz w tym samochodzie, pogoda słoneczna, więc stróżka potu po plecach spływa Ci do pasa, kończąc swoją drogę na twojej najlepszej, koronkowej sukieneczce. Majtki ze stanikiem od upału wżynają Ci się w ciało i 4 litery, a Ty jak krążysz z ukochanym tak krążysz, nabierając wody w usta. Po 30 minutach błądzenia po terenie zapytujesz uprzejmie :
-Kochanie, dokąd zmierzamy?
Szybko uzyskujesz odpowiedz, że :
– Tutaj gdzieś jest polana, mało uczęszczana, piękna, zasłania zbożem i kwiatami – odpowiada Twój ukochany – zaraz tam dojedziemy!- odparł dodatkowo.
Po czym jeszcze 20 minut krążycie bez sensu.
Czy nie było by prościej, włączyć nawigację w telefonie i pomóc sobie w szukaniu tej cholernej polany? No nie, według mężczyzn, nie- bo to jest hańba dla faceta.

Sytuacja 2-ga

Po pracy facet przychodzi do domu i już od progu jest milczący i zamyślony. Ty go znasz, bo przeżyłaś z nim już parę miesięcy czy lat. I znasz jego miny, reakcje, zachowania. Wiesz kiedy coś go wkurzyło, zraniło czy uradowało. Nosz wiesz nawet ile ma centymetrów w zwodzie i jaki ma numer buta nosi na co dzień! Wszystko wiesz, i znasz go na wylot, no nie!
Pytasz uprzejmie, nie zaczynając od tego co chcesz od razu wiedzieć, ale wiesz, że nie możesz, bo będzie w 3 sekundy awantura o czepialstwo :
– Kochanie, czy chcesz dobrej tarty którą zrobiłam na obiad?- patrzysz na niego z boku, czując, że coś się stało w pracy a on ma chandrę.
– Nie jestem głody- odpowiada i z napięciem maszeruję do swojego centrum dowodzenia i życia we wspólnym domu, patrz kanapa w salonie, przed wielkim kilkudzięsięciocalowym telewizorem.
Siedzi przez 2 minuty, by po nich złapać horyzontalną pozę i zatopić się tępym wzrokiem w dal, oglądając program dla gospodyń domowych.
Czy myślałaś nie raz, że Ty wiesz co się dzieje i że ma innych humor niż zwykle i lepiej by było się wydać Tobie jako zaufanej osobie i wyrzucić z siebie to , co się dzieje w jego pracy? Jeśli chodzi o to, że ma kochankę a ona mu powiedziała, że jest w ciąży, to w pełni rozumiem jego spadek nastroju. Ale jeśli chodzi o oficjalne rzeczy, które ty jako partnera możesz wiedzieć i powinnaś go wysłuchać i poradzić, to czy nie lepiej by było przyznać się, że ma się jakiś tam cholerny kłopot, niż jak osioł upierać się, że nic się nie stało? My myślimy inaczej, faceci też. Stąd nieraz są ciche dni, które nie rokują poprawnej prokreacji, które podreperowały by statystyki liczby narodzin, w naszym kraju. Klop!

Jeśli znane Ci są te akcje i przerobiłaś je na własnej skórze, to powiem Ci, że już wiele wiesz, na temat facetów. I może mój post, tylko rozśmieszy Cię i przysporzy kilka minut dobrego humoru.
Ale jeśli nie wiesz, czemu GPS jest dla debili a humory mają tylko kobiety, to zachęcam Cię do dalszej lektury.

Każda z Nas, w związku, doznała uczucia frustracji, zaranienia i rozczarowania zachowaniem mężczyzny.
I każda z Nas, wie jak to jest, jak chce się facetowi pomóc, a on odrzuca ją, bo to nie jest męskie.
No i kocha się tych głuptasów, za to jacy są!
Ale jeśli doszłyśmy do takich wniosków, to już wiemy, że
„faceci nie są tacy jak my. Oni nie wiedzą, że doprowadzają nas do szału, ale wiedzą, że mniej seksu w związku, jest oznaką naszego innego humoru, niż oni myślą. My się staramy, a naukowcy przestrzegają, że faceci są jacy są i my tego nie zmienimy”.

Mam na tą frazę gotową odpowiedz, bo coś już nieco z nimi się obyłam, a i wiedzę na ich temat sobie podszkoliłam.
Więc moja Droga, zaczynamy od pierwszego wniosku.

Facet z natury jest samotnikiem

Taki rasowy facet, ma też w sobie cechy myśliwego. A mimo tego, że czasy prehistoryczne minęły bezpowrotnie, natury faceta nie zmienisz. Od kiedy ludzie żyli w jaskiniach, a ich przetrwanie zależało od tego, co się złowi, to faceci stali się myśliwymi.
Ich siłą napędową do życia i działania była właśnie kobieta, matka choćby jednego dziecka, które tuliła do swej piersi, patrząc na swojego faceta z miłością i oddaniem.
Także, szukanie miejsca na polu, do uprawiania seksu i cieszenia się sobą, mężczyźni mają od wieków! Nie walcz z tym, daj mu poczuć, że coś znalazł, tłumacząc językiem historii upolował.

 

Wojownik

Dziś facet nie musi polować, ale jeśli założył rodzinę, to czuje za nią odpowiedzialność.
I choć nie ma bitew, walk o terytorium i kto pierwszy ten lepszy w upolowaniu dzika czy łosia, to są moja Droga pieniądze. Bo nimi kupujemy i gwarantujemy sobie przetrwanie.
Myślę, że tak samo jak ja, widzisz w swoim mężczyźnie cechy myśliwego i wojownika.
Nimi kierują żądzę takie naturalne, pierwotne, drapieżne.
Więc gdy słyszysz o mężu swojej przyjaciółki, że jest za dnia spokojnym księgowym, co robi w rachunkach, to nie dziw się, ze w weekendy idzie łowić ryby albo przynależy do Koła łowieckiego i poluje na sztuczne zające czy dziki.

I tu dochodzimy do jeszcze jednego wniosku, że mężczyźni może nie przyznają się do swojego pochodzenia, ale w naturze mają odruchy obronne, nie okazują słabości, są opanowani i podświadomie stosują taktykę myśliwego czy zdolnego i inteligentnego wojownika.

Więc niech Ciebie nie zmyli pewne zachowanie faceta w miejscu publicznym. Zauważ, że facet zawsze siedzą w strategicznych miejscach, które dają mu duże pole do obserwacji. Nigdy nie pozwoli sobie na to, by mieć na plecach ludzi i to co się dzieje za nim. Oni mają pamięć genetyczną, która zmusza ich do zachowywania się jak myśliwi. I jak Ty chcesz na przykład tak usiąść jak on, czyli popatrzeć sobie na kobiety, z ciekawości, tak on to robi, żeby kontrolować otoczenie i uchronić Ciebie przed niebezpieczeństwem.

Skąd w nim chęć dominacji nad Tobą

 

Jak już wiemy, faceci są z natury myśliwymi. Dbają o swoje ognisko domowe, kobietę i dzieci. Zrobią wszystko by ich ochronić. Stąd są myśliwymi, którzy polują.
Kobieta w tym wszystkim, wie instynktownie, że jej miejsce jest przy tym ognisku, a nie w głębi lasu, ze strzelbą na plecach.
My kobiety, zostałyśmy też tak stworzone by rodzić następne pokolenia swoim mężczyzną. I jak już urodzimy, to się tymi dziećmi z natury i biologii zajmujemy.
A to od faceta zależy, czy wyżywi czy nie, czy upoluje czy inny facet zabierze mu kobietę z dzieckiem, bo jest fajtłapą.
I zdajesz sobie zapewne sprawę, że my w tym wszystkim musimy się podporządkować facetowi.
W jaskini nie ma miejsca na dwóch wojowników, rządzicielki czy dla wyzwolonej kobiety, która staje do rywalizacji, kto szybszy ten lepszy.
Więc chyba rozumiesz, dlaczego faceci boją się feministek. Jemu nie mieści się w głowie, że kobieta ma nim rządzić. On się boi kobiety, która jest mądrzejsza, sprytniejsza i lepsza, bo zakłóca jego instynkt myśliwego.
Więc jak chcesz być jednocześnie prezesem firmy i szczęśliwą żoną, to zluzuj albo z ambicji, albo daj mu inne pole do tego, by on się czuł dominujący i lepszy. W przeciwnym razie, będziesz sama aż do końca swoich dni.
My musimy być w tym mądre i wiedzieć, kiedy dać facetowi poczucie zwycięstwa, bycia bardziej męskim niż jest i pożądanym za jego osiągnięcia.

 

Mały chłopiec

Więc też zdajesz sobie sprawę, z tego, że jak rodzisz małego chłopca, wychowujesz go, dbasz i kochasz. W pewnym momencie twój syn ciebie odpycha. Dzieje się tak bowiem, bo do jego podświadomości dochodzi męski instynkt, który chce zagłuszyć zależność z twoim ciałem, chce odrzucić przywiązanie i zależność od kobiecego ciała.
W tym małym ciałku, które tak mocno tuliłaś dotychczas, dochodzi do tłumienia wszystkiego co jest w nim kobiece, stąd przestaje się ubierać w różowe spodnie, nie lubi ładnie zaczesać swoich loczków i grymasi jak ty go na oczach kolegów, przytulasz na pożegnanie, bo sam w końcu idzie do przedszkola.

 

Przewiń do góry
chicbykate

Zapisz się na newslletter