Oszust matrymonialny i zdjęcia

Oszust matrymonialny i zdjęcia

   Dziś przedstawię Ci parę słów na temat oszusta matrymonialnego i zdjęć, które on wykorzystuje.
O tym, jakie zdjęcia wstawiają oszuści matrymonialni na Tinderze, pisałam tutaj:

https://chicbykate.com/kim-jest-oszust-matrymonialny/

https://chicbykate.com/kim-jest-oszust-matrymonialny/.
Dziś parę słów o oszuście matrymonialnym i zdjęciach, o które on prosi.

 

Film o oszuście matrymonialnym i zdjęciach

 

   Teraz, natomiast chcę Ci opowiedzieć historię, którą obejrzałam w kinie. Poszłam na seans filmowy, by zobaczyć film pt. „Po miłość”.
To polski film, stąd realia tej historii, bardzo oddają warunki, w jakich my padamy ofiarami na Tinderze, Hangout’cie, czatach na Facebook’u, by skończyć znajomość na What’s appie.

   Czy wiedziałaś, że to zjawisko ma swoją nazwę? Jest to seksting, i uważam, że powinnam to omówić, na moim blogu o miłości, związkach i stylu życia, a także o modzie. Wiele informacji z zakresu psychologii oraz konkretna wiedza o oszustach matrymonialnych.

 

 

Oszust matrymonialny i zdjecia plakat
Oszust matrymonialny i zdjecia plakat

Parę słów o oszuście matrymonialnym i o zdjęciach w filmie „Po miłość”

 

   Tak piszą w internecie o tym filmie „Po miłość”:

Główna bohaterka to Marlena, która zmaga się z poważnym kryzysem małżeńskim wywołanym przez alkoholizm jej męża Zbigniewa. Mieszka gdzieś na końcu Polski, w domu, tuż przy podrzędnej drodze, w lesie.
Mąż jest albo pijany, albo na kacu. Między nimi już dawno miłość przekształciła się, w znoszenie siebie nawzajem.
Pracuje w szkole, sprzątając po godzinach. Jej towarzyszką z pracy, jest młoda kobieta. To ona pokazuje jej, jak założyć konto na Facebook’u. Sama też zachęca ją, do poznawania ludzi przez internet.
Pewnego dnia, zrobiła sobie zdjęcia. Umieściła je na swoim profilu i zaczęło się. Za pośrednictwem Internetu poznaje Senegalczyka Bruna, który przywraca Marlenie poczucie własnej wartości i kobiecości.

 

Początki sekstingu w filmie

 

   Proces poznawania się, jest bardzo realnie pokazany.
Jadąc autobusem, Marlena dostaje wiadomość od Senegalczyka.
Zaczepia ją, pisząc do niej, że jest bardzo piękną kobietą.
Ona na początku opiera się jego słowom, jednak to co się dzieje w jej domu, popycha ją do zaangażowania się w ten czat z Senegalczykiem, by choćby na chwilę zapomnieć o koszmarze w domu. Piszą do siebie, jak my często na aplikacjach do poznawania kobiet czy mężczyzn.
Senegalczyk coraz częściej pisze o niej w samych superlatywach.
Marlena zaczyna czuć, że kogoś obchodzi, że jest piękną kobietą.
Okazuje się jednak, że mężczyzna ma wobec niej nieco inne zamiary niż stworzenie z nią szczęśliwego związku…

   Film inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami. I sam scenarzysta oraz reżyser filmu, tą historią dotyka problemu, przemożnego dziś wpływu nowych technologii na życie ludzi. Czyli pokazują mechanizmy, które wiodą do sekstingu.

 

  Tak pokrótce można streścić zarys fabuły tego filmu.
Ja natomiast chcę Ci opowiedzieć, co się dzieje z Marleną i jakie głupstwa ona popełnia, czyniąc z siebie ofiarą szantażu.

 

oszust matrymonialny i zdjęcia zdjęcia w internecie filmu "Po miłość" oraz wpischicbykate.com
oszust matrymonialny i zdjęcia zdjęcia w internecie filmu „Po miłość” oraz wpis
chicbykate.com

Kobieta i oszust matrymonialny od sekstingu

 

   Marlena jest już w dojrzałym wieku. Codzienność i brak miłości, odziera ją z nadziei, że jest kochaną przez kogoś. Nawet dzieci już dawno przyzwyczaiły się do tego, że ich matka jest uwiązana bezsensownym, krzywdzącym ją małżeństwem.
Jej poczucie wartości jest bardzo małe. Ubiera się praktycznie, nie robi makijażu, nie czesze się, bo nie ma dla kogo.
Codzienna praca, dojazdy i proza życia, dobija ją.
Z dużym dystansem obserwuje się, jak jej młodsza znajoma z pracy, flirtuje z mężczyznami poznanymi w sieci.
Jest też niemym obserwatorem tego, jak mężczyzna- podając się za wziętego fotografa w Warszawie, wykorzystuje jej młodszą znajomą, nagrywając ją, w trakcie uprawiania seksu.
Zostaje to opublikowane w sieci. Cała miejscowość i jej religijna społeczność, zgotowała tej młodej kobiecie, ostracyzm społeczny.
Bo ta młoda kobieta, została wykorzystana. Facet, który nagrał ją, jak z nim się kochaa, chciał ją poniżyć i ośmieszyć. A nabrała się na obiecanki, jakie on jako fotograf, gwarantował jej.

I tu przechodzę do sedna opowieści tej młodszej bohaterki filmu.

 

Zastanów się dwa razy zanim nagrasz się uprawiając seks

 

   Nigdy nie zgadzaj się na filmowanie siebie w intymnej sytuacji.
Nie wiesz kiedy i kto to wykorzysta wobec Ciebie. Plik z filmem, można przechowywać długo, na różnych urządzeniach, robić kopie, a nawet umieszczając w chmurze, tak intymne pliki. Można nimi szantażować kobietę i zniszczyć jej życie.

No chyba, że twój kodeks etyczny jest tak mały, jak tej bohaterki.
Mimo, że Marlena stanęła po jej stronie, młoda kobieta, jeszcze z przebojowością 20- to paro latki, rzucała się w ramiona kolejnych mężczyzn. Nawet została kochanką męża Marleny. Ona sama zrozumiała, że w tej miejscowości, tracąc nawet zaufanie Marleny, nie ostanie się na dłużej. Podjęła decyzję o wyjeździe z tej miejscowości, by nie być osądzaną i wytykaną jako prostytutka. Niestety, a może stety, nasze , polskie społeczeństwo nie akceptuje rozwiązłości kobiet. Te, co na co dzień pracują w klubach Go- go, są akceptowane. Bo ukrywają się w miejscach, gdzie tylko przychodzą mężczyźni, a oni płacą za tę sztuczną miłość. One w odróżnieniu od tej młodej kobiety, świadomie zgadzają się na seks.

   To więc, co jest niewidoczne, zakryte zasłoną w oknach burdeli, przez Nas jest, myślę, że to najlepsze określenie, tolerowane.
Natomiast, jeśli Ty sama, z seksu czynisz codzienną czynność, nie ukrywasz swojej słabości do seksu, żyjesz w małym mieście, gdzie nie jesteś anonimowa, to nie masz życia. I taki jest też ten film, charakteryzując tak tą postać.
A największym błędem, który jest bardzo często czynionym przez naiwne kobiety, czy mężczyzn jest dobrowolna zgoda na nagranie siebie w chwili, gdy odbywasz akt miłosny.
Ty choćbyś tkwiła w długoletnim związku, przed ołtarzem ślubowała, nie nagrywaj się, nie fotografuj się na prośbę swojego długoletniego partnera, w łóżku.

 

   I niech nie zwiedzie Cię to, kto ciebie nagrywa. Nie miej zaufania do nikogo, nawet do najbliższych osób. Nie wierz zapewnieniom, że to tak, dla rozpalenia ognia między tobą a partnerem.
Znam z mojej praktyki, jako adwokata, że nawet mąż czy partner, może użyć tego nagrania dla swoich profitów.

 

oszust matrymonialny i zdjęcia zdjęcia w internecie filmu "Po miłość" oraz wpischicbykate.com
oszust matrymonialny i zdjęcia zdjęcia w internecie filmu „Po miłość” oraz wpis
chicbykate.com

A co z Marleną?

   Przejdźmy już teraz, do samej Marleny i jej miłości z internetu, z oszustem matrymonialnym.
Marlena, mimo że była świadkiem poniżenia i ośmieszenia swojej koleżanki, z obcym, poznanym przez internet, fotografem, rozpoczęła sama, jednak znajomość z Senegalczykiem.
Film oddaje realia tej manipulacji, którą my często interpretujemy, jako początek związku z kimś, poznanym przez internet. I na początku jest ekscytacja, nie dowierzanie, wow, jestem dla kogoś atrakcyjna.

   Marlena czyta ciągle krótki odpowiedzi, kim jest Bruno.
Bruno natomiast, opowiada jej, że mieszka w miejscowości, gdzie raczej jest biednie. Żyje jak większość ludzi w Afryce. Kultury polska i senegalska bardzo różnią się od siebie.
Marlena jednak tego nie rozumie, myśli że to jakiś dziwny, szczęśliwy traf, że jakiś Senegalczyk dojrzał w niej piękno.
Prawi jej komplementy, pisze jaka ona jest dobra, piękna, jakie ma duże serce.
Marlena łyka te kłamstwa, jak pelikan na śniadanie ryby. Marlena zmienia się, zaczyna dbać o siebie. Nagle rozumie, że może być piękna nawet w sukience, z lumpeksu, którą kupił jej mąż pijak.

Marlena ciągle czatuje z tym oszustem matrymonialnym. Więcej jest online niż offline. Ciągle siedzi z nosem w komórce i rozkochuje się w tych komplementach.

 

Wszystko się zmienia w jednej chwili

 

   Pewnego dnia, w pracy, Marlena z Brunem rozmawiają ze sobą.
I być może są na rozmowie z kamerką, albo na przysłowiowym czasie typu Hangout, Messenger na FB.
Siedzi w kanciapie dla pracowników fizycznych, w szkole. Jest sama, wydaje się, że jest bardzo intymnie.
Bruno prosi ją by pokazała swoje ciało. Od razu on sam ściąga z siebie t-shirt, by ośmielić Marlenę do rozebrania siebie.
Marlena na początku opiera się tym prośbą. Wstydzi się, ale brnie w te prośby. Ściąga z siebie bluzkę. Pokazuje się w samej bieliźnie. Ale Brunowi to nie wystarcza. Senegalczyk wręcz ja namawia do sekstingu. Stąd Marlena daje się sfotografować w bieliźnie. Ściąga z siebie stanik. Senegalczyk dostaje te zdjęcia i prowokuje ją do zrobienia kolejnych zdjęć, jej nagiego ciała. Marlena daje się ponieść tym prośbą. I tak, ona sama ma zdjęcia swojego, nagiego ciała ale też na jej nieszczęście, ten oszust matrymonialny- Senegalczyk.
Żeby jeszcze zmylić Marlenę, dopieszcza ją komplementami. Utwierdza ją na czacie z nią, że jest piękna a on jako mężczyzna bardzo ją pożąda.

   No więc sama rozumiesz, że Marlena została naiwnie zmanipulowana. Głupio uwierzyła, że nagie zdjęcia scementują jej znajomość z Senegalczykiem. Że jak się rozbierze, to usłyszy od niego kolejne komplementy, i tą bajkę co opowiada jej Bruno, ziści się. Ona mając kochanka w Senegalu, wyjedzie z domu i wyrwie się z okropnej codzienności z pijakiem po jednym dachem.
Myślę, że też ona miała problem ze swoim poczuciem wartości. Chciała poczuć się wyróżniona, pożądana, bardzo kobieco.

 

oszust matrymonialny i zdjęcia i zródła na YT na blogu chicbykate.com
oszust matrymonialny i zdjęcia i zródła na YT na blogu chicbykate.com
Groźby oszusta matrymonialnego przez seksting

 

   Po paru dniach, Marlena zostaje wciągnięta w jakąś marną historię, że Bruno potrzebuje pieniędzy. Potrzeby Bruna są wymyślone, kwota ogromna. A jeśli Marlena, nie da mu tych pieniędzy to…Senegalczyk wyśle te zdjęcia do męża i udostępni w sieci. Grozi, że jej nagie zdjęcia zobaczy bliska jej rodzina, ona zostanie wyśmiana, jej nagość będzie obiektem kpin, tak jak to się stało z jej młodszą koleżanką, z pracy.

I rozumiesz co się stało?
Tak, Marlena została oszukana w miłości i stała się ofiarą szantażu.
Z dobrego, kochającego Senegalczyka Bruno w jednej chwili zmienił się w brutalnego, bezczelnego i grążącego Marlenie oszusta matrymonialnego, który ma duże i nierealne do spełnienia przez Marlenę, oczekiwania pieniężne.

 

Jak działa ofiara oszusta matrymonialnego

 

   Marlena na początku szukała pieniędzy, by Senegalczyk przestał ją szantażować. Ale roszczenia się powtarzały , a Bruno sam ją ponaglał.

Więc co tutaj się złego wydarzyło? Doszło do przekazania zdjęć. Często też, jak to było w przypadku młodszej bohaterki, nagrywamy siebie bez ubioru. Nagrywamy się w czasie masturbacji. Nagrywamy się, uprawiając seks przed komputerem. Robimy zdjęcia swoim genitaliom. Rozmawiamy z kimś obcym, kogo nigdy nie widzieliśmy w realu, na czacie, który może być nagrywany przez kogokolwiek.
A to co zostanie w sieci, czy w chmurze dysku, czy opublikowane na portalu społecznościowym, pozostanie i nigdy nie zniknie z internetu.

 

Co możesz zrobić?

 

   Na początku, gorąco Ciebie zachęcam do zachowania zdrowego rozsądku. Jeśli z kimś czatujesz, a ten ktoś po tygodniu, miesiącu, pół roku, chce Twoich nagich zdjęć, to wysyłaj tylko te, na których jesteś w ubiorze. Udawaj głupią, że nie rozumiesz o co chodzi.
Nie przejmuj się, że kogoś stracisz, że skończy się miłość. Bo jeśli ktoś chce Twojego nagiego zdjęcia, a Ty nigdy nie widziałaś tego człowieka w realu, to znaczy, że on Ciebie nie szanuje. Zrozumiesz, że ta relacja jest oszustem, a nie normalną relacją dwojga ludzi.

 

   Nie ulegaj prośbą, nawet za cenę zerwania tej znajomości. Twoje ciało to Twoja sprawa. Twoje ciało to dobro, które masz prawo chronić. Masz głowę i rozsądek, by nie dać się zmanipulować. Bo niestety, to co się raz sfotografuje używając do tego telefonu, to może być skradzione i wykorzystane wobec Ciebie, dostać się do niepowołanych rąk.

 

oszust matrymonialny i zdjęcia i zródła na YT na blogu chicbykate.com
oszust matrymonialny i zdjęcia i zródła na YT na blogu chicbykate.com
Nagie zdjęcia

 

   Wysyłanie nagiego zdjęcia nie jest formą dowartościowania się. Nagie zdjęcie na czacie, może przez sekundę podniesie temperaturę, wzmoży napięcie seksualne, ale nie za taką cenę, by być za chwilę szantażowaną. Nagie zdjęcie nie zacieśni znajomości, nie utrwali jej ani nie da gwarancji na lepsze emocje.

   Twoje nagie zdjęcie czy wideo nie jest formą wyrażenia Twojej miłości i przywiązania do obcej osoby, lecz prostą pułapką do szantażowania Ciebie.
Jeśli ktoś prosi Ciebie o nagie zdjęcie to nie rób sobie w głowie historii, że on czy ona robi wobec Ciebie czyniąc Ci test z zaufania. Jeśli tak stawia sprawę, na czacie, to jest to jawny dowód, że nie szanuje Ciebie, że chce mieć wobec ciebie argumenty, do wymuszania wobec Ciebie jakiś rzeczy.
W realnym życiu,są to albo pieniądze, albo chęć ośmieszenia Ciebie, wystawienie Ciebie na pośmiewisko, pokazanie jaka jesteś nierozsądna i naiwna, zdołowanie Ciebie, doprowadzenie Ciebie do granic wytrzymałości psychicznej.

 

   Nagie zdjęcia nie służą do nawiązywania relacji o charakterze seksualnym, bo jeśli szukasz seksu, to uprawiasz go w warunkach, na które Ty się godzisz. Tu dobrze, że pokutuje w Naszym społeczeństwie, negatywne spojrzenie na związki czysto fizyczne. Wstyd jest motorem do tego, by nie dać się zmanipulować.
Nagie zdjęcie nie jest wołaniem o uwagę i odpowiedzią na niskie poczucie własnej wartości. Jeśli tak uważasz, to zacznij najpierw od zrobienia porządku w swojej głowie, a nie sprzedawanie swojej nagości w sieci.

   Nagie zdjęcie to nie wizytówka, która jest formą autoprezentacji. To jaką jesteś osobą, zaświadcza Twoje zachowanie, jak mówisz, co mówisz, jak wyglądasz , W UBRANIU.

Więc nie rób tego. Jeśli ktoś deklaruje wobec Ciebie miłość, to poczeka na ten etap waszego związku, bez robienia i przechowywania twojego, nagiego ciała w plikach na jego telefonie czy w komputerze. Ja nigdy nie robiłam sobie takich zdjęć, nie przechowuje ich na komputerze czy w telefonie i nigdy nie dałam się namówić na rozbierany video czat.

Jeśli już to się stało, masz prawo się bronić. Są instytucje, które udzielają takiej pomocy. Na przykład zadzwoń na infolinię Telefonu zaufania dzieci i młodzieży 116 111, link tutaj:

https://116111.pl/
https://116111.pl/.

 

   Przy okazji, pragnę zaznaczyć, że jest też takie zjawisko, które polega na uwiedzeniu dziecka, lub młodej osoby przez dorosłego, przez internet, by wykorzystać go dla swoich celów seksualnych. Bardzo dużo o tym się pisze w internecie. Ja o tym wspominam, bo jest wiele organizacji, które znają się też na mechanizmach związanych ze sekstingiem. Zwracając się na przykład do Stowarzyszenia „Młodzi młodym” w Koszalinie przy ul. Zwycięstwa 168, możesz otrzymać pomoc. Możesz się tam zwrócić i ludzie Ci okażą nie tylko zrozumienie ale też profesjonalną pomoc, w tym zakresie.

https://mlodzi-mlodym.koszalin.pl/
https://mlodzi-mlodym.koszalin.pl/

   Możesz też sama się dowiedzieć, posłuchać mnóstwo materiałów na Youtobe na temat sekstingu.
I choć wiele tam mówi się o sekstingu wśród nastolatków, to wprowadzenie w ten temat, jak również propozycje rozwiązań, jak uwolnić się od szantażu, możesz tam wysłuchać.

 

  W końcu ja, jako adwokat, proponuję Ci kolejne rozwiązanie, prawne.
Jeśli stałaś się ofiarą szantażu emocjonalnego, ktoś szantażuje Ciebie i chce za to pieniądze, to możesz to zgłosić na Policję.
Zabezpiecz dowody, zabezpiecz zapis swojego czatu, wyciągnij dane od tego oszusta, znajdź IP , w i końcu zabezpiecz zdjęcia, które ty zrobiłaś sobie. Prowadź czat tak długo, aby sama Policja, mogła wkroczyć w ten zapis, i namierzyć tego oszusta. Tak, tak…za wczas też warto działać.

 

   Na podstawie tych danych,możesz sama lub z pomocą adwokata, złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Rejonowej swojego zamieszkania, w oparciu o art. 191 Kodeksu Karnego.
Jeśli natomiast padłaś ofiarą oszusta, i przekazałaś mu pieniądze, to też podejmij kroki prawne. Zabezpiecz dowody, staraj się też zebrać dane o tym, z kim czatujesz, jakie konto bankowe ktoś podał. I złóż zawiadomienie do Prokuratury, na podstawie art. 286 Kodeksu Karnego.
Zdarza się, że jak oszust jest z Polski, to z pomocą Policji jesteś w stanie, zrobić zasadzkę na takiego oszusta i pociągnąć do odpowiedzialności prawnej takiego oszusta matrymonialnego za szantaż w oparciu o zdjęcia.
I najważniejsze, NIE BÓJ SIĘ, NIE WSTYDŹ SIĘ.

Oszust matrymonialny i zdjecia tło wpisu na blogu chicbykate.com
Oszust matrymonialny i zdjecia tło wpisu na blogu chicbykate.com
Picture of Katarzyna Tórz

Katarzyna Tórz

Prawnik, UX designer, właścicielka księgarni internetowej www.opiniabiegly.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *