Oszustwa matrymonialne starszych osób

oszustwo matrymonialne starszej osoby

   W dojrzałych związkach, partnerzy bardzo często chcą potwierdzenia pewnych faktów, dlatego trudno po części oszukać starsze osoby. I to jest bardzo dobre.

   Uczy pokory i daje dobry i trwały fundament do zaufania drugiej osobie.

  Dorota ma 75 lat. Na jej drodze stanął bardzo znany i utalentowany muzyk, lat 60, w którym kochała się prawie cała Ameryka.

 

   Ale od początku.

 

   Dorota jest już na emeryturze. Dorabia sobie , w wolnym czasie zajmując się pracami ręcznymi. Robi piękne kartki urodzinowe lub okazjonalne, które wystawia na sprzedaż, na różnych marketplace’ach w sieci.
Kiedyś pracowała jako kierowca busa, który dowoził dzieci do szkoły.
Znajomość ze znanym muzykiem z zespołu Bee Gees, zaczęła się na Facebooku.
Polubiła fanclub zespołu Bee Gees, i po pewnym czasie, dostała na messenger’a FB, wiadomość od Barrego.
Zmyliło ją to, że dostała wiadomość od samego Barrego, którego profil jest oznaczony niebieskim znaczkiem, informującym, że to profil osoby znanej i zweryfikowanej przez Facebook’a.

 

   Napisała, że słuchała ten zespół w swojej młodości,i że bardzo lubi ostatni ich album, jego zespołu. On odpowiedział, że bardzo dziękuje i że cieszy się. Dorota nie traciła fasonu, chciała z nim porozmawiać przez videochat.
Jednak Barry odmówił takiego kontaktu, pisząc, że jego telefon ma popsutą kamerę. Ale pisał z nią dalej i zaczął ją codziennie komplementować. Chciała się z nim spotkać, nie obawiała się ani nie wstydziła siebie i tego, że nie żyje w cieniu sławy i że stanowi średnią klasę społeczną, pod względem finansowym. A Barry wyrażał ochotę i potwierdzał to, że zdaje sobie sprawę kim ona jest i jak może żyć.

 

    Barry z Bee Geese, w ciągle pisał jej , że jest najpiękniejszą kobietą na świecie.
Nawet pisał jej seksualne wiadomości. Wyznał jej miłość i wielokrotnie potwierdzał jej, że ona jest miłością jego życia.

Między nimi był jednak wielki znak zapytania. Barry bowiem, ma żonę i nie ma ani jednej informacji w internecie, że się z nią rozwiódł. Zapytała Dorota Barrego o to, jak to jest z jego żoną. Na co on, odpisał jej, że właśnie zamierza się z nią rozwieść.

 

    Miłość i ich znajomość nabrała tempa. Barry zapoznał Dorotę z jego asystentem, który miał wraz z nią znaleźć dom , w którym razem zamieszkają. I tak, rzeczywiście z innego konta, ktoś zaczął pisać do Doroty. Konto nazywało się „Arron Williams”

Asystent wysyłał wiele ofert mieszkań, aż pewnego dnia Dorota dostała e-mail od asystenta Barrego, że ma wpłacić 2000 dolarów, jako zadatek na zakup wspólnego domu.
Chociaż zadatek był na kwotę 2000 dolarów, Dorota wpłaciła aż 11 000 dolarów.
Barry bardzo ucieszył się, ale po pewnym czasie napomknął, że ma opóźnienia w płatnościach od wytwórni płytowej i nie ma swojej części , na zapłatę zadatku. Poprosił ją o pomoc. Zapewniał, że jakiś jego fan wpłaci datek na jego konto i wtedy od razu on podejmie się wpłaty swojej części.
W związku z tym, że Barry, według jego twierdzeń, rozwodził się, chciał ukryć źródła, z których będzie utrzymywać się. Więc Barry cały czas twierdził, że datki od fanów, będą teraz jego normalnością.
Przez cały czas znajomości, Dorota nalegała aby spotkali się na żywo. Bardzo chciała zweryfikować jego tożsamość. Ale po stronie Barrego, zawsze coś stało na przeszkodzie.

Zaczęła wprost pisać do niego, „dlaczego nie chcesz porozmawiać na wideochacie, nie ufasz mi?” – pytała w chat’ie z Barrym.

I nie uwierzysz, ale oni trwali w takim kontakcie i relacji aż, przez 3 lata.
Dorota nigdy nie rozmawiała z nim przez telefon, nigdy na chat’cie ani na videokonferencji.

Należało by zastanowić się czemu Dorota uwierzyła Barremu i zaufała mu?
Jak sama twierdzi, Barry i ona mają wiele wspólnego. Więc osoby z boku zapytały ją, czemu Barry miał tyle wytłumaczeń i czemu nie chciał z nią kiedykolwiek spotkać się?
I właśnie, na to ważne pytanie, Dorota nie znała już odpowiedzi.

Grupa specjalistów, która na co dzień zajmuje się ściganiem oszustów matrymonialnych na całym świecie, podjęła się prywatnego śledztwa.
To co znalazła , zaskoczyło ich samych.
Przede wszystkim sprawdzili dom, który Dorota z Barrym mieli wspólnie kupić.
Napisali do agencji pośrednictwa nieruchomościami, okazało się, że na tą ofertę nigdy nikt nie odpowiedział, ani nie otrzymał zadatku.

Dodatkowo , pierwszy raz w historii dekonspirowania oszustów, zdarzyło się tak, że osoba z rodziny tego muzyka, na Twitterze, teraz na X.com, opublikowała post, który ma bardzo interesującą informację.
„Dzień dobry,
Tu Stefan Gibb. Publikuję ten post, bo dowiedzieliśmy się, że kilka profili Taty udają , że to on sam we własnej osobie. Dzieje się tak, na Facebook’u i na innych platformach w social media.
Proszę Państwa, abyście donieśli administratorom o tych fałszywych kontach i blokowali ich. Mój tata ma tylko jedno oficjalne konto i na to konto, można słać zapytania. Mam nadzieję, że wiele osób zrozumie to i zrozumie, że mają kontakt z osobami, które podszywają się pod profil taty i jego własną osobę.”

 

   Okazało się też wiele zdjęć, które ktoś wysyłał do Doroty było pobrane z internetu i za pomocą photoshop’a zostały one przerobione.

 

    Ale w tej układance było jeszcze jedno do wyjaśnienia, kim był tajemniczy asystent Barrego?
Jeden ze śledczych stworzył fałszywe konto. Napisał, że chce kupić szybko zadatkowany dom. Asystent szybko odpisał, że tak owszem , może dojść do transakcji. Podał wszelkie dane do przelewu…na konto Doroty.
Podał też wszelkie dane osobowe Doroty, podając, że ona jest sekretarką tego „asystenta”.
Śledczy zacieśnili prace nad tym asystentem i okazało się, że asystent Barrego, faktycznie przebywa w Lagos, w Nigerii.

 

   Dorota przez jakiegoś Nigeryjczyka, została wplątana w przestępczy proceder. Musiała iść na Policję i zgłosić , że oszust matrymonialny z Nigerii podaje jej konto bankowe inne oszukane osoby i na jej konto spływają te pieniądze. W związku z tym, chciała ona donieść Policji, że to ona nie jest zamieszana w ten proceder, to nie ona wymusza wpłaty na swoje konto.

Co wynika ze tej smutne historii?

Oszust matrymonialny nie zna granic ani  ma przyzwoitości. Za tym oszustem, często kryje się biedny Nigeryjczyk, który przez internet zaczepia ludzi z Europy czy USA i wyłudza od nich pieniądze. 

   Potrafi przez długi czas uwodzić starszą osobę, skraść jej sympatię i zaufanie i wykorzystać finansowo.
W tej historii straszne jest też to, że oszust oszukał starszą osobę nie tylko na 11 000 dolarów, ale wplótł ją w kolejne oszustwa, przelewając czyjeś pieniądze, w wyniku manipulacji, na konto starszej osoby.

   Jeśli jesteś opiekunem takiej osoby, proszę przestrzec ją przed zawieraniem znajomości z nieznajomymi w internecie.

   Czy to są sławne osoby, czy to są przystojne osoby, czy to są osoby, które budzą sympatię od tak, nie wolno bez spotkania się z tą osobą, w realu , gdzie możesz zweryfikować jej tożsamość, przekazywać jakichkolwiek danych o sobie jak adres zamieszkania, PESEL, numer konta.

 

oszustwo matrymonialne starszej osoby
oszustwo matrymonialne starszej osoby
Katarzyna Tórz

Katarzyna Tórz

Prawnik, UX designer, właścicielka księgarni internetowej www.opiniabiegly.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *