Przystanek Barcelona

39,90 

Tytuł: Przystanek Barcelona
Autor: Katarzyna Wolnik- Vera
rok: 2014
wydawnictwo: Burda
ilość stron: 282
ISBN 9788375964899

Przystanek Barcelona to piękna opowieść o stolicy Hiszpanii,jak piękna jest jak kobieta, cyganka, czarodziejka z piosenkami Pereta.

Przystanek Barcelona to książka o uwodzeniu przez Barcelonę

Czytając o Barcelonie uwiedzie Cię swoim urokiem i czarem. Nie przestaniesz jej podziwiać i być zaskakiwanym co rusz, jej pięknymi, nieznanymi setkom turystów miejscami, które możesz tylko ty zwiedzić, po lekturze tej książki.

 

Przystanek Barcelona to nie jest zwykły przewodnik

Jego fabuła zaczyna się rankiem 07 marca 2010 roku. W Barcelonie zaczął padać deszcz. Dało się zauważyć,że zmienia się on w śnieg. Za oknem robiło się biało.

Światło w pokoju zaczęło migać. Parasol, kozaki i rękawiczki, to były najpotrzebniejsze rzeczy autorki książki, do tego by wyjść.
Sąsiadka ostrzegała, żeby się nie oddalała zbyt daleko.

Na ulicach zamieszanie, wyją klaksony, syren, ślizgają się samochody i ludzie.
Jedni są zmarznięci, inni zaciekawieni zmieniającą się pogodą.
Mniej odważni z balkonów robili zdjęcia pogodzie w Barcelonie.

Mąż autorki zaczął wydzwaniać do rodziny, czy są cali i zdrowi.
W domach można było się ogrzać tylko pod kołdrą albo przy elektrycznym grzejniku.

To był jednodniowy, niespodziewany atak zimy w przededniu wiosny w Barcelonie.
Miasto szybko wróciło do normalnego życia.
Zazielenił się platany, zapełniły się tarasy, zjechali turyści.
Barcelona wróciła do swojej pięknej strony.

Przystanek Barcelona to książka gdzie bohaterami są bary, balkony, fiesty

 

Nie może też zabraknąć Gaudiego i Miro, ale też będzie miejsce dla nowoczesnej, ekologicznej i zrównoważonej architekturze, o samych barcelończykach, odwiedzisz muzeum szynki iberyjskiej oraz zwiedzisz sklep Johana Cruyffa.

Zaczyna się tak, że

Historia Barcelony, w życiu autorki zaczęła się od przyjrzenia się jej na wyblakłej pocztówce. Miała ona wtedy może z 7 lat.
Barcelona ujęła ją architekturą. Budynek z piasku, dziwacznie powykrzywiany, przypominał ogromną, rozgrzaną bryłę smaganą suchym wiatrem.
Nie widziała one wtedy, że na pocztówce widniała Casa Mila, że Gaudi, że Katalonia kiedyś będą obok tej słynnej kamienicy, spacerować setki razy i robić dziesiątki zdjęć.

Mówią, że Barcelona to nie Hiszpania, bo Katalonia to nie Hiszpania. A może właśnie miasto, stolica tak uparcie dążąca do secesyjnej krainy, jest hiszpańskim wspólnym mianownikiem?
Barcelona to tygiel kulturalny, językowy, emigranci i turyści, gotyk i szklane biurowce, morze i góry. Barcelona to różnorodność.

Barcelona to najsilniejsza marka na hiszpańskim rynku. Wiele zawdzięcza uprzywilejowanemu położeniu i artystkom. Barcelona ma moc.

Mówi się, że Barcelona jest hiszpańskim Manchesterem, śródziemnomorskim Paryżem, Porto Alegre Północy.

W Barcelonie produkuje się, handluje, tworzy nowe technologie. Przeciwwagą dla biznesu, jest sztuka, nie tylko muzealna i wiekowa, ale również sztuka, która wyszła na ulice, i ma nowoczesne wzornictwo.

W końcu Barcelona to rozrywkowy raj, od plaż poprzez bary, nocne lokale, dyskoteki, teatry, koncerty i festiwale.

Do Barcelony przyjeżdża się też na zakupy, żeby dobrze zjeść, Barcelona ma “Radosny port”, w którym pracuje się ,tworzy i bawi.

Autorka do Barcelony przyjechała 30 grudnia 2009 roku. W Nowym roku wkroczyła w hiszpańskim stylu, próbując zjeść o północy 12 winogron w czasie dwunastu sekund.

Napisała też tą książkę. Nie naśladuje wielu hiszpańskim zwyczajów. Nie chodzi na kawę, do baru, nie jada śniadań słodkich rogalików, nie odpoczywa podczas sjesty, nie świętuje na Ramblii wiktorii Barcy.
Za to nie wyobraża sobie już kuchni bez oliwy, lata bez wachlarza w dłoni. Jest Polką w Barcelonie.

Autorka zaprasza do innej Barcelony. Pokazuje jak się w niej zakochać, jak patrzeć na nią z 20 punktów widokowych. Podpowiada jak zjeść dobre danie z dala od pamiątek turystycznych.

Podpowiada gdzie posłuchać energetycznej rumby. Przekonuje, że Barcelona zachwyca i rozkochuje w sobie, ale daje się poznać tylko tym, którzy zejdą w turystycznych szlaków.