Miłość i inne problemy tył
Lifestyle

Miłość i inne kłopoty

Miłość jest piękna i bez niej trudno żyć.

Miłość i inne kłopoty w czasie pandemii

Pandemia wystawiła Nasze relacje na wielką próbę. Nagle trzeba było podzielić się kilkoma m2 z mężczyzną albo kobietą.
24 godziny wystawiały na próbę naszą odporność psychiczną. Do kłótni można było odliczać sekundy. Wzajemne oskarżenia stały się kodem porozumiewania się z drugą połówką. Do tego praca zdalna, której nigdy się  nie wykonywało się. Ciągle krzyczące dzieci, skazywało nas na refleksję, w co ja się wpierdoliłem/am?

Miłosć i co dalej 1 okładka

Kryzysy emocjonalne są i dotykają każdego

Miłość to trudne uczucie. Na początku hormony załatwiają sprawę. Różowy świat wiruje wokół Nas. Seks dopełnia relację. Czas albo wystawia związek na próbę i rozstanie, albo pokazuje, że warto jest i będzie ok.
Wpadamy w relacje, bo albo się udało, albo ze strachu, albo z przyzwyczajenia.
Pandemia upewnia Nas co to dokładnie było.

miłość i co dalej cytat z książki

Różne historie miłości

Jedni się zaręczają, inni szybko biorą ślub, bo dziecko w drodze a przytłaczającą większość z nas , których tez obserwuję, rozstaje się.
Mnie pandemia też spieprzyła relację. Dodatkowo wpakowała mnie w kontakt z kolejnym panem z zagranicy. Rozbudziło to we mnie ogrom emocji, dobrych i tych złych. Wiadomo, nie spotkałam się z nim. Mam tylko doświadczenie w głowie, którym na pewno podzielę się, w kolejnym poście o dojrzałych i spragnionych miłości ludziach.

miłość i co dalej tytuł ksiązki

dav

Miłość i prawo

Jako prawnik wiem, że rozwód jest tragedią, na niwie emocjonalnej. Można tkwić w separacji. I taki stan rzeczy obecnie dominuje wśród par.
Separacja dotyka też w związki, które mogą się rozpaść. Żyjemy z nim czy z nią, bo złość nie pozwala Nam odejść, albo dziecko zrobione po kłótni, wstrzymuje przed rozstaniem.

 

cytat z książki Miłość i co dalej

Rozwiązania

Jest terapia u psychologa. Jest sesja u coach’a. Jest też w końcu rozmowa z zaufaną osobą. Ja wybrałam książkę, która tłumaczy, że miłości już nie ma.

Po tę książkę sięgnęłam w przerwie świątecznej. Myślałam, że to powieść o trudnej relacji. Ale nie, książka jest zapisem rozważań od ekspertki ds. komunikacji interpersonalnej.
Autorka na podstawie 3 historii kobiet, tłumaczy kontekst emocji i jak wyglądają związki, które są bez sensu.

cytat z książki

dav

Miłość i co dalej

Jest tam historia pięknej kobiety w związku małżeńskim z alkoholikiem lekarzem. Przeczytasz tam o trójkącie, gdzie kochanka i żona, wiedzą, że przechodzą kryzys.
W końcu jest też historia 20 latki z dużo starszym mężczyzną, z którym tworzy konkubinat, a owocem tego jest kilkuletni Antek.

Historie, które czegoś uczą

Romans żonatego, alkoholizm w związku małżeńskim, w końcu konkubinat ze sponsoringiem w tle, to nie są odkrywcze przykłady. Znasz takie historie na pęczki.

Mnie jednak wciągnęła narracja autorki. Z mistrzowską precyzją, opowiada Tobie, jako osoba trzecia, te historie i na każdym etapie relacji tych bohaterów tłumaczy ich zachowanie i emocje targające nimi.
Wytłuszczone fragmenty książki to nie tylko brutalne wnioski o uczuciach, ale też wskazówki dla Ciebie, jak żyć i dać komuś miłość albo pozwolić mu odejść.

miłość i co dalej spis treści

dav

Co wyniesiesz jeszcze z lektury tej książki

Dowiesz się w kontekście tych różnych związków, że ciche dni to kryzys w związku. Jego obojętność i siedzenie na kanapie to są kłopoty, a nie jego chwilowy nastrój.
Bycie kochanką to nie tylko strata czasu i dawanie dupy za ładne słowa. To też oznaka tego, że coś w dzieciństwie nie zagrało.
Krycie pijaństwa męża, bo jest wziętym lekarzem, sędzią czy dyrektorem w międzynarodowej korporacji, to staczanie się z nim w życiowy dół i depresję.
W końcu relacja z dużo starszym mężczyzną, który jak jeszcze ma pieniądze, to jest fajnie, a jak nie ma sukcesów, to okazuje się, że różnica wieku obnaża to, kto chce w tym związku. Może się okazać, że sponsoring jest, bo ona w związku ma być kucharzem, opiekunką od zmieniania pampersów, prania brudnych majtek, skarpetek i poplamionych koszul, bo poleciała na jego na kasę i na markowe torebki. Sponsoring kosztuje, ale rachunek zysków i strat musi być obopólny.

kobieta za ramą od obrazuPisze o tym, nie tylko że przeczytałam książkę i chcę Ci ją polecić. Piszę to też dlatego, bo mamy taki czas, kiedy miłość i inne problemy decydują o naszej przyszłości.
Wstyd jest przyznać się, że rozwodzę się. Głupio przyznać się, że jestem w związku bez przyszłości. W końcu nawet przed sobą samym czuje się, że jest się tą „drugą/ drugim” i nie ma mowy, że on czy ona się rozwiedzie dla Ciebie.

 

 

kobiety plotkujące ze sobą pod sklepem
Rozmowa przez telefon jest dobrym panaceum na rozdygotanie się emocjonalne.
Warto pogadać z rodzicem albo zaufaną osobą, o tym, co Ciebie martwi w związku.
Ale jak twoja głowa pęka od emocji, a serce rozrywa ból, a ty jeszcze masz nadzieję, to przeczytaj tę książkę.
Albo historia ludzi w niej zawarta, da Ci odpowiedz, co Ty masz za problem w związku. Albo treść wniosków autorki da Ci pokrzepienie, że rozstanie to nie koniec świata, tylko pewien etap w życiu, przez który trzeba przejść.

 

Miłość i co dalej

 

 

 

miłość i co dalej tylna okładka

dav

6 miesięcy ago

Join the discussion 7 komentarzy

  • Przyznam, że my w zasadzie w osobliwy sposób, ale jesteśmy wdzięczni pandemii, że zamknęła nas w domu, tak wiele mieliśmy okazji z mężem, aby scementować naszą relację, godzinami rozmawiać, wspólnie spędzić czas. 🙂

  • Monika Flok pisze:

    Dla nas ta pandemia pokazała jak mocno jesteśmy że sobą związani.

  • Ja również nie widzę nic złego we wspólnym siedzeniu w domu. Mamy przecież nie tylko jeden pokój, poza tym każde z nas ma swoje hobby, a kiedy mamy ochotę, spędzamy czas razem. Dla mnie to super sprawa. 😉

  • Magdalena pisze:

    Nam pandemia pozwolila skupić się tylko na nas i na domu. Wcześniej sporo wycieczkowaliśmy. Ale na pewno są związki, gdzie oddaliła, sprawiła, że partnerzy zauważyli iż Ich związek nie ma szans… Wlasnie taki czas to dobra próba dla relacji. Może ułatwić pielęgnację związku… Wszystko zależy, czy się kochamy.
    Kiedyś czytałam sporo takich poradników. Tak jak piszesz, narracja jest ciekawa. Fajnie jest poczytać. Wzorce. Dobrze jest, gdy z domu wynosimy jakieś pewne ‘tradycje’, polegające na umiejętności okazywania uczuć, rozmowy, czy szacunku dla drugiej osoby.

  • TosiMama pisze:

    My na pandemię nie narzekamy, bo zamknięcie mnie w domu sprawiło, że w końcu mieliśmy (i mamy nadal) więcej czasu dla siebie. Jestem cały dzień w domu i mogę poświęcić czas na coś więcej niż tylko ugotowanie obiadu na kolejny dzień i prasowanie. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że dla wielu małżeństw była i jest to sytuacja trudna, w której niektórym nie udało się odnaleźć.

  • Karolina pisze:

    a mi się wydaje, że pandemia pozwoliła zrozumieć własne uczucia i związek, czasami po takiej refleksji dochodzi się do wniosków, które zmieniają nasze życie, innym razem sprawiają, że upewniamy się w naszych wyborach.

Leave a Reply