Wiem, że tematyka romansów was ogromnie interesuje i koniec romansu i jego powody na pewno was zainteresują.
Koniec romansu jako kontynuacja serii postów
Nie pozostaje obojętna na wasze zainteresowania, zwłaszcza że post https://chicbykate.com/etapy-romansu/ bije wszelkie rekordy popularności, u mnie na blogu.
Zacznę więc kontynuować tą tematykę aby sprostać waszym oczekiwaniom i zainteresowaniom u mnie na blogu.
Jak tam po świętach? Nie ważne czy bożonarodzeniowych czy wielkanocnych, ważne że sprawdzian ze szczerości i wiarygodności kochanków został poczyniony przez fakty a nie deklaracje.
Płakałaś, bo sama siedziałaś w pięknym apartamencie, który ci wynajął bo miał blisko na schadzki?
A może przyjechałaś do domu rodzinnego bez partnera, a cała rodzina zachodziła w głowę, czemu nie byłaś myślami obecna przy wigilijnym czy świątecznym stole?
Poczekaj, jeszcze w Sylwestra przekonasz się, że jesteś TYLKO kochanką, zabawką, umilaczem jego czasu. Bo tylko RODZINA jest ważna na święta, a jego miejsce jest przy rodzinnym, świątecznym stole.
Zanim zalejesz się łzami i będziesz przeklinać, chodź…wytłumaczę Ci, dlaczego zaszłaś do czarnego zaułka swojego życia.
Przestań łudzić się. Twój romans dobiegł końca. To właśnie święta świetnie pokazują, jakie priorytety w jego głowie są ważne , a nie to co ci naobiecywał. Nie jesteś jego pierwszą, wielką czy choinka wie , jaką wielką miłością życia.
Stało się, otrzeźwiałaś i wiesz, że on NIGDY nie zrezygnuje z rodziny i żony. Żeby ulżyć ci, opisze powody dla których twój romans dobiegł końca a ty w święta ze statusu kochanka przeszłaś do miana singielki.
Dlaczego doszło do rozstania i zakończenia romansu?
Romans dobiegł końca bo:
- albo ty zeszłaś na ziemię i zakończyłaś ten miłośny i seksualny taniec,
- albo twój kochanek wybrał rodzinę na święta i przez fakty chce ci przekazać informacje, że to koniec i nie, on ani nie odpisze na twojego 50 sms’a z pytaniem, „gdzie jesteś?” ani nie przyjedzie choćby na 5 minut by złożyć tobie życzenia,
- albo żona sama lub z pomocą życzliwych osób, dowiedziała się o tobie i zdecydowanie oraz pod warunkami rodzinnymi, kazała jemu zakończyć wasze erotyczne gimnastyki.
Powody i sposoby zakończenia romansu
To dlaczego romans się skończył, i jaka jest prawda , to z tym bywa różne.
Emocji, które im towarzyszą, jest tak wiele jak przyczyn rozstań.
Na 100% w tej świątecznej aurze bez niego czujesz się SAMOTNA!
Ale tak to już jest, jak tykasz się czyjeś rzeczy lub osoby. Wiedziałaś, że wchodzisz w romans z żonatym i ukrywanie się z tym doprowadzi ciebie do samotności. Bo nie chciałaś żeby przyjaciele się z ciebie śmiali, że nie potrafisz się zakręcić wokół wolnego faceta. Bo wiesz, że jakby wierząca i praktykująca mama dowiedziała się, że kombinujesz z żonatym, to by ciebie wydziedziczyła, a ojciec nie spojrzał by tobie już nigdy w oczy. Bo dla nich rodzina, małżeństwo to świętość.
No i w końcu sama doprowadziłaś się do samotności w święta bo unikałaś spotkania z jego żoną, bo wiesz, że konfrontację z nią przegrałabyś w przedbiegach. Ale w tej samotności rozgość się na chwilę i pozwól sobie na chwile refleksji, a najważniejsze jest to , byś już nigdy nie tykała się żonatych facetów. Bo tak to właśnie wygląda. Cały świat zasiada do świątecznego stołu, pod choinką leżą dowody na pamięć i poprawność małżeńską. Za oknem pada śnieg, a ty co najwyżej możesz przygarnąć jakiegoś kota, który przybłąkał się pod twój adres i z litości oraz (tak po raz setny to napiszę) samotności przygarniasz go, żeby nie być samą w wielkim apartamencie.
Prawdopodobnie ogarnie cię gniew, a nawet wściekłość z powodu rozstania i tego, jak kochanek cię potraktował. Będziesz doświadczać wielu emocji. Popłaczesz się, otworzysz wino i napijesz się albo sięgniesz jego dna, potłuczesz jakieś talerze, zastygniesz na kanapie , myślami będąc przy nim. Zrobisz wiele dziwnych rzeczy, pod czas których wyładujesz złość i wściekłość do siebie, że jesteś sama i że byłaś tylko jego kochanką a nie nadzieją, na kolejne małżeństwo. Przekonasz się, że wszystko co tobie mówił, było kłamstwem, a to tylko twoje wyobrażenia przekrzywiały perspektywę na piękne i urocze życie przy jego boku.
Romans -to nie działa
Żona się o was dowiedziała, on się zmęczył twoimi żądaniami i natychmiastowymi deklaracjami, seks wam się znudził lub ty masz już po kokardkę czekania na niego w domu, na jego telefon albo sms’a. Brawo, nareszcie wyszło szydło z worka!
Do zakończenia romansu może też dojść dlatego, że ty albo oboje z was macie mieszane uczucia.Stajecie się wobec siebie ambiwalentni. Gdzieś przy świętach zdajecie sobie sprawę, że nie jest i nigdy nie będzie dobrze. I nie, nie wyjdziesz za niego za mąż, bo on ma już żonę, a ty jesteś tylko jego powodem do dowartościowania się.
Zeszłaś na ziemię i przekonałaś się, że on nie uznaje waszego związku za romantyczną miłość, bo dla niego byłaś jedynie przygodą seksualną. Lub doszło między wami do rozmowy na ten temat i uznaliście, że powinniście się rozstać. Wtedy wiesz, że jeszcze może on zadzwoni, może wyśle sms’a albo przyjdzie jeszcze raz pod twój dom z różami i będzie się wewnętrznie przekonywać, że to już koniec. Więc uważaj na takie jego zachowanie. Radzę ci , by mniej bolało, zastrzec jego numer telefonu, zmienić adres zamieszkania, wyprowadzić się z tej samej dzielnicy, zmienić pracę, generalnie zrobić wszystko, by on nie mógł ciebie znaleźć i przeciągać liny i wmawiać ci, że jeszcze coś tam on do ciebie czuje , a generalnie to on ma problem bo jeszcze nie znalazł sobie kolejnej kochanki na Tinderze, a ma potrzeby jak każdy facet.
Czasem potrzeba czasu, by przemyśleć to, co się stało.
Kochankowie nadal się spotykają i stopniowo odchodzą od siebie lub też mówią, że spróbują coś zmienić. Wprowadzają pewne zmiany, ale wzajemne relacje są takie, że lepiej amputować w pełnej gangrenie kończynę ,w 5 sekund, niż zrywać plaster na niegojącej się ranie przez godzinę.
Nie macie ze sobą już nic wspólnego, a namiętność po prostu wygasła. Nie powstała bliska więź, dla podtrzymania związku, albo była ona zbyt silna, toksyczna i niszczycielska by jedno z was (lub oboje) nie czuło się dobrze lub zagrożone.
Bywa, że jednego z was zaczyna nękać poczucie winy lub przestają istnieć powody, które doprowadziły was do romansu.
Wymienię ci te powody, dla których trzeba się pożegnać.
- Przeprowadzka
Wybudowali w końcu dom i przeprowadzają się do innej miejscowości. Albo on dostał awans w pracy. Dorobił się wielkich pieniędzy a jego życie jest w ciągłych rozjazdach, że dotarcie do twojego domu jest już dla niego problemem.
Więc od okoliczności i prawdziwych uczuć zależy, czy wasz romans przetrwa lub nie przetrwa. Jeśli odległość jest/ była za duża, wtedy kochankowie rozstają się. Może jedno z kochanków regularnie będzie odwiedzało okolicę, w której zamieszkała druga osoba, ale na dłużą metę to się nie sprawdza.
- Styl życia
Któreś z Was chce zakończyć romans dlatego, że zachowywanie związku w sekrecie i organizowanie potajemnych spotkań staje się zbyt niebezpieczne i męczące.
Kiedyś usłyszałam od koleżanki, że „Bardzo go kochałam. Pragnęłam za niego wyjść, lecz właśnie w Sylwestra, kiedy on wyjechał z żoną nic mi o tym nie mówiąc,uzmysłowiłam sobie że moje marzenie nie zdarzy się, a nie mogę się wciąż ukrywać i kłamać. Pogodziłam się z tym, że to był tylko romans. Szczególnie źle się czuję, kiedy okłamuję moją matkę, która w ciągle dopytuje się o moją przyszłość i małżeństwo. Co to za życie. Siedzę tylko w domu i czekam, aż on będzie miał dla mnie czas. Rozmawialiśmy o tym i on obiecał, że spróbuje planować z wyprzedzeniem i nie będzie zachowywać się tak, jakbym była zawsze na jego zawołanie. Lecz to się nie sprawdziło”.
Nie tak ona sobie wyobrażała życie przy tym mężczyźnie. Rozstała się z kochankiem, on miał trudności w lawirowaniu między swoim życiem rodzinnym a nią, nie dopasowywał się do jej potrzeb, a jej prośby stawały się źródłem awantur między nimi.
Z czasem zrozumiała, że jej kochanek tak naprawdę nie chciał lub też nie mógł zmienić swojego trybu życia. Wiele kobiet, na takim etapie romansu dochodzi do wniosku, że rozstanie się może być lepszym rozwiązaniem niż tkwienie w jego wiecznych obietnicach, które absolutnie nie mają pokrycia w rzeczywistości.
- Żona/ mąż odkryli romans
Kiedy żona lub mąż odkryje romans, czasem kończy się on natychmiast. Żona informuje twojego kochanka, że ma zakończyć ten romans. A jeśli nie , to zaczną się jego kłopoty w życiu rodzinnym oraz zawodowym.
Wtedy jako kochanka słyszysz, że „Najlepiej będzie, gdy ten romans się zakończy, źle się czuję z tym, co robię. Chcę wszystko naprawić. Mam teraz szansę, odchodzę.”
Możesz też usłyszeć to: „To po prostu nie jest warte całego tego bólu. Nie byłem przygotowany na taki dramat”.
Kochanek mówi Ci, że : „Kiedy zobaczyłem reakcję żony, gdy dowiedziała się o tobie, czułem się tak winny jak nigdy w życiu. To było trudne, ponieważ mam wiele ciepłych uczuć do niej i ona jest matką mojego dziecka, ale nie miałem pojęcia, że tak to ją zrani. Odczuwam winę za to codziennie”.
W ten sposób on mówi ci w trochę pokrętny sposób, że nie warto walczyć o utrzymanie romansu. Niektóre kobiety chcą, aby żona kochanka dowiedziała się o romansie, i uważają, że kiedy wszystko wyjdzie na jaw, doprowadzi to do rozwiązania małżeństwa. Uważam, że to jest najbardziej podła sprawa, jaką jedna kobieta robi drugiej. I dodam tutaj takie bardzo oklepane zdanie, że na czyimś nieszczęściu nie zbudujesz swojego szczęścia.
Telefonowanie do żony to ryzykowna sprawa – to, że sytuacja obróci się przeciwko tobie, nie tylko jest nie możliwe, ale bardzo wręcz prawdopodobne, na tą negatywną stronę. Będziesz wrogiem a nie tą co wygrała wojnę o faceta.
Nie zdziw się, jak kiedyś sama to powiesz, że „Zadzwoniłam do jego żony i powiedziałam jej, co się dzieje. Była wstrząśnięta, ale ostrzegłam ją, że zamierzam o niego walczyć. Mój kochanek wpadł w furię. Stanął po jej stronie i wszystko się skończyło”.
Kochanka nie zdawała sobie sprawy, że mimo bólu i wywołania wojny, bo większość żon zmobilizuje się do tego, by walczyć o przetrwanie małżeństwa, i to samo czynią ich niewierni mężowie, przegrała ją zanim jeszcze na dobre się rozpoczęła.
- Trójkąt małżeński zaczyna być bardzo skomplikowany
Jedną z przyczyn zakończenia romansu może być to, że jakaś inna osoba przyciąga uwagę twojego kochanka lub kochanki.
Może Ci się to przydarzyć, mimo że ty jesteś jego kochanką a on jest w małżeństwie. Być może poznasz innego mężczyznę, którego uznasz za pociągającego lub intrygującego i zechcesz się z nim związać, lub twój kochanek znajdzie nową miłość i odejdzie od ciebie. Również jego żona lub twój mąż (jeśli jesteś zamężna) mogą kogoś poznać.
Zdarza się też tak, gdy kochanek oznajmia tobie , że opuszcza swoją żonę… by ożenić się z inną kobietą!
Najwyraźniej przy tobie miał mieszane uczucia. Po prostu nie był uczciwy wobec ciebie i nie wyjawiał tobie swoich prawdziwych uczuć. Chciał ciągnąć romans, ale nie miał ochoty żenić się z tobą.
Romanse podjęte przez męża w odwecie często są ujawniane. Ostatecznie o to właśnie chodzi w romansie, który wynika z zemsty. Mąż nawiązuje go po to, aby zranić żonę, a jedynym sposobem jest sprawienie, aby dowiedziała się o kochance. Choć powód ten nie występuje tak często jak inne przyczyny, czasem się pojawia i robi sporo zamieszania. Romans się kończy, chyba że mężczyzna znajduje w nim przyjemność i postanawia go kontynuować, ale ty na 100% tracisz czas bo on nie ożeni się z tobą.
-
Kochanek przy tobie chce się dowartościować
Mężczyzna nawiązując romans, chce się przekonać, że potrafi jeszcze wzbudzać zainteresowanie u innych kobiet i wejść w kolejny związek. Być może myślał kiedyś o rozwiązaniu małżeństwa, ale nie jest do końca pewien, czy chce się rozwieść. Romans staje się dla niego „poligonem doświadczalnym”, dzięki któremu zorientuje się on, czy jeszcze podoba się innym kobietom.
Jeśli miło spędza czas z dala od żony i potrafi przyciągnąć do siebie kobietę, która go chwali i docenia, może zdecydować się na rozwód. Nie oznacza to wcale, że darzy miłością kochankę, lecz świadczy jedynie o tym, że zdał egzamin, chce przez jakiś czas być wolnym i nie żenić się. Chce po oddychać pełną piersią, po uprawiać seks z tobą oraz innymi chętnymi kobietami w pracy czy poznanych na aplikacji randkowej.
Ty jako kochanka zostałaś wykorzystana i jesteś traktowana jak „przejściowa partnerka”, dzięki której wkroczył w kolejny etap swego życia. Fajnie, co nie?
Jeśli on przetestował swoją umiejętność podrywania kobiet, to najprawdopodobniej bardzo spodobała mu się ekscytacja, jaką zapewnia romans, i wzrost poczucia własnej wartości.
Jeżeli ma kłopoty w domu, a romans przebiega bez zahamowań, może uznać, że związek z inną kobietą to sposób na zaspokojenie własnych potrzeb. Może mu się też wydawać, że romans nie godzi w jego osobiste problemy, które nie mają nic wspólnego z małżeństwem, lecz dotyczą tylko jego samego. Mężczyzna może po pewnym czasie się przekonać, że rozwiązanie, jakie widzi w romansie, wcale nie jest najlepsze i związek ten traci urok podobnie jak niegdyś małżeństwo. Generalnie jesteś nieświadomą uczestniczką jego eksperymentów życiowych i twoja rola kochanki sprowadza się do spróbowania zakazanego owocu lub sprawdzenia do czego on jeszcze jest w stanie się przydać jako mężczyzna. Lecz na pewno w jego głowie nie jesteś kobietą na nowy związek małżeński tylko opcją, tego co może jeszcze osiągnąć na niwie seksu z inną kobietą.
- Wyrzuty sumienia
Romans się kończy, ponieważ on ma wątpliwości. Jego poczucie winy jest większe niż radość z seksu z tobą. On przy tobie bawi się oraz obawia się poważnych konsekwencji. Już jedno małżeństwo go nuży, perspektywa kolejnego przyprawia go o mdłości i spędza sen z powiek. Mężczyzna wtedy będzie mówił, że wszystko dzieje się zbyt szybko, że ty wywierasz na niego zbyt wielki nacisk, i nie chce jeszcze podejmować pochopnych decyzji. Pamiętaj, że to TY właśnie jesteś jego „pochopną decyzją.”
Romans rozpada się też po jakimś czasie lub wypala, bo poczucie straty rodziny wciąż jest dotkliwe. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy kończy się on w atmosferze pełnej jadu.
- „Czy zostaniemy przyjaciółmi?”
Rozwiejmy wszelkie wątpliwości. NIE MA przyjaźni po romansie. Nawet jak on proponuje tobie przyjaźń, to i tak z tego nic nie wyjdzie. Są to tylko chwilowe plastry na złamane serce, które z czasem oderwą się bo rana się zagoi.
Wielu wpływowych mężczyzn wspiera finansowo swoje kochanki, ale robi to tylko z litości. Niektórzy pomagają im opłacać studia, a inni później stają się ich doradcami, ale nigdy nie powracają do siebie, jako kochankowie. To, czy kochankowie zostaną przyjaciółmi, zależy od nich samych oraz od okoliczności, lecz po stronie mężczyzn jest to tylko zagłuszenie wyrzutów sumienia albo litość. Chcesz być tak traktowana?
- Obietnic małżeństwa
Rozmawialiście o małżeństwie. I nagle on pozwolił ci o tym zamarzyć.
Pamiętaj, że niektórzy faceci wiedzą na 100%, że nie opuszczą swoich żon. Rozbudzają marzenia w głowach kobiet, a jak przychodzi co do rzeczy, to ewakuują się z życia swoich kochanek.
Gdy karty zostają wyłożone na stół, uświadamiają sobie, iż nie są w stanie porzucić żony i dzieci . Zastanawiają się wtedy nad konsekwencjami swojego prowadzonego romansu i dochodzą do wniosku, że małżeństwo i dzieci są dla nich ważniejsze.
Kochankowie, którzy przeżywają romantyczną miłość i rozmawiają o zawarciu małżeństwa, czasem biorą ze sobą ślub, a czasem PRZEWAŻNIE nie robią tego. Tych, którzy z jakiegoś powodu nie wchodzą w związki małżeńskie, czeka trudny okres, kiedy dochodzą do siebie po rozstaniu, ponieważ mężczyzna szczerze pragnął poślubić kochankę. Była ona bardzo blisko zostania jego żoną.
Rozstają się, ponieważ jedno z nich albo oboje czują, że nie mogą dalej trwać w obecnej sytuacji, jeśli ślub jest niemożliwy. Wszystko co mogli jako małżonkowie teraz przeżywać, już zaznali. Facet zna technikę doprowadzenia ciebie do orgazmu w 5 sekund, wie jak wyglądasz nago w każdej pozie, co lubisz, czego nie. Bawicie się w dom i generalnie wszystko wygląda jak małżeństwo, ale nie ma jednej rzeczy. Przysięgi i związania się. Jak to trzeba zrobić, nagle czar pryska. Stąd tkwienie w romansie nawet z rozwiedzionym facetem zbyt długo wieńczysz to spektakularnym fikołkiem, co się zwie konkubinatem. I tak jak na tym to się zaczyna tak się na tym kończy. A na dodatek, masz jeszcze jego przeszłość, czyli obecność jego dzieci i żony, która do końca życia będzie w jego głowie i sercu, bo są dzieci. Także romans który trwa dłużej niż rok, jest tylko STRATĄ CZASU. Zwiewaj z takiego układu!
A jeszcze większe jaja są, jak facet, który darzy jakąś, wygodną dla niego miłością, bredzi, że pragnie się z tobą ożenić, ale nie robi tego, to źle on znosi rozstanie i cierpi.
Jest przygnębiony, w ciszy własnego umysłu musi poradzić sobie z depresją. Jeśli jego żona nie wie o romansie, mąż musi podać jakieś wytłumaczenie swojego smutku i zamknięcia się w sobie w domu rodzinnym. Trudno mu ukryć depresję przed żoną, z którą mieszka. Jednakże mężczyzna, którego żona zna przyczyny jego depresji, nie ma łatwego życia. Ona widzi jego rozpacz i jednocześnie zmaga się z własnym gniewem i poczuciem, że została zdradzona. Po co ci to i obawa, że snują się za tobą chordy detektywów, żeby ciebie pilnować abyś nie wróciła do jego życia?
Czasem widać wyraźnie, że romans nie zakończy się dobrze, a rozejście się może być właściwym wyborem, mimo że kochankowie nadal darzą siebie uczuciem. Ale ja uważam, że wkładanie palca między drzwi i framugę ZAWSZE źle się kończy. Szkoda pięknego, kobiecego życia przy boku wolnego faceta, który jest dojrzałym mężczyzną a swoim sercem i głową, chce Ci nieba uchylić, niż jakiś pogubiony w meandrach małżeństwa facet z kilkunastoletnim stażem. Ciesz się swoim życiem a nie czyimś!
Wiem, że to co pisze nie jest łatwe a moja bezpośredniość jest porażająca. Ale zrozum czytelniczko, że Twój kochanek pewnie nie chce porzucić rodziny. Musisz zrezygnować z kogoś, kogo kochasz. Jeśli ukochany nie jest człowiekiem odpowiedzialnym lub nie ma zamiaru się z tobą ożenić, masz prawo od niego odejść. Zrób to i nie zamieniaj czyjegoś życia w koszmar.
Przejmujesz wówczas kontrolę nad swoim życiem. Przyszłość znajduje się w twoich rękach i możesz kształtować ją tak, jak chcesz. Masz wybór í dzięki temu czujesz się silniejsza. Nie jesteś już kobietą na zawołanie! Bo od tego jest jego żona.