Kobieta poświęca się mężczyźnie – błąd numer 2

kobieta poświęca się mężczyźnie wpis na blogu chicbykate

Kobieta poświęca się mężczyźnie- błąd 2

   Zawsze mnie to zastanawia, dlaczego to kobieta poświęca się mężczyźnie? 

   W tym ferworze zakochania sytuują się na drugim miejscu. Rwą kontakt z koleżankami, rodzina jej jest na którymś tam miejscu i nie ma z nią kontaktu. Bo się zakochała. A to kolejny błąd jaki popełnia kobieta, a że jest on tak powszechny , że dziś na moim blogu o miłości, związkach i stylu życia, pozwolę sobie napisać.

 

   Prozaiczny przykład. Kobieta gotuje obiad, spostrzega, że jedna porcja schabowego jest większa od drugiego. Wybiera większą porcję dla niego. Rezygnuje z rzeczy, dla jego dobra.

   Kiedy pytam wtedy koleżankę, czemu tak robisz? Na ogół odpowiadam mi, że to facet i że mu się należy! Co się należy? – ja pytam.
Dopytuje się dalej, czemu tak robisz, czemu nie stawiasz siebie , w swoim z życiu, nawet jak się zakochasz?

 

Błąd numer dwa jest taki, że my, kobiety, poświęcamy nasze dotychczasowe , kobiece życie dla faceta i traktujemy siebie jako mniej ważne od mężczyzn.

   Jak to wygląda w praktyce?

1. Rezygnujemy z własnych zainteresowań, hobby, z własnej działalności.

   Karolina, lat 31, praktykująca joginka, zainteresowana i uczennica na studiach i praktykowanie medytacji i jogi. Spotkała Wojtka. I coś jej odbiło. On ,który traktował te,,wschodnie bzdury”/a jej pasję jak mało istotną rzecz. Często robił w jej towarzystwie niemiłe uwagi na temat jogi i kultury wschodniej.

   Karolina dla świętego spokoju, przestała jeden weekend w miesiącu spędzać w warsztatach z jogą i coraz częściej opuszczała regularne medytacje, aż wreszcie zupełnie ich zaniechała. Zapytana, dlaczego zrezygnowała z zainteresowań, odpowiedziała:
Wiesz, on się z tego śmiał, ja go kocham, chyba ma rację, że joga i ten cały świat, to jakieś wariactwo.

   Półtora roku później Karolina rozstała się z partnerem. Na szczęście znalazła swoje pasje i odkryła je na nowo. Solenni przyrzekła sobie, że jak ponownie się zakocha to nie straci pasji z pola widzenia.

„Nie do wiary, jak bardzo mi tego brakowało” – zauważyła.

Anka zawsze uwielbiała taniec. Już w szkole podstawowej chodziła do szkoły tańca. Żyła nim, oddychała i cieszyła się.
Tańcząc czuła, że żyje, jest pełna wdzięku i wolna.
Mając 29 lat poznała Norberta, on przystojny architekt,lat 31.
Zaczęli się spotykać, zakochali się i dwa lata później pobrali. Niedawno wpadłam na Ankę w centrum handlowym i wypytawszy, jak im się wiedzie, napomknęłam o tańcu. Anka odparła:

– Już nie tańczę dużo.

Kiedy zapytałam dlaczego, wyjaśniła:

Wiesz, Norbert nie tańczy, i zawsze się czuł opuszczony, przy stoliku, jak tańczyłam z innymi. W końcu zrobił mi awanturę, że czuje się jak pajac na tych wychodnych tańcach.
Jako konsensus, padła jego deklaracja, żebym sama chodziła na te tańce. Wybrałam się raz czy dwa z przyjaciółmi, ale czułam się winna, że zostawiam go w domu samego.
Czułam się rozdarta, z jednej strony taniec a z drugiej on i wija siedzenia samemu w domu.

I co, ile takich historii słyszałaś?

    My jesteśmy właśnie takie, jak spotkamy faceta, to rzucamy wszystko i oddajemy się miłości. Nie liczą się ludzie, rodzina, zainteresowania. Jest on i życie z nim.
A co jak Cię rzuci albo rozwiedzie się po 20 latach?

Wtedy przypominamy sobie, jak bardzo kiedyś lubiłyśmy robić to, czego on nie nienawidził i co musiałyśmy odrzucić żeby w związku był spokój i życie na jego warunkach.

2. Chyba nie muszę przypominać, że jak zakochamy się to rezygnujemy z przyjaciół lub członków rodziny, których nie aprobuje partner.

   Żaneta, lat 26, kosmetyczka, poznała swojego partnera, trzydziestoletniego antykwariusza,na przyjęciu u sąsiadki.
Żaneta była samodzielną, dobrze prowadzącą swój biznes kobietą. Jej partner zaś, ukończył z wyróżnieniem renomowany uniwersytet i uważał się za intelektualistę. Problemy między nimi zaczęły się, gdy Żaneta zabrała swojego antykwariusza na imprezę rodzinną.

   Ona bawiła się świetnie, on zaś sam siedział przy stole.

   Nie czuję się tu dobrze odpowiedział nachmurzony .”Nie mam wspólnego języka z tymi twoimi przyjaciółmi.

W domu pokłócili się o to wyjście i przyjęcie.
Ona zarzucała mu, że nie szanuje jej znajomych. On wytykał im , że nie mają ukończonych studiów.
-I co z tego, że nie studiowali na wyższej uczelni? To na- prawdę porządni ludzie.- odparła Żaneta.

Żaneta była wściekła na partnera za jego pełną wyższości postawę, w duchu jednak zadawała sobie pytanie, czy on nie ma racji, może jej przyjaciele nie są dla niej odpowiedni? Ale bała się też, że jak będzie przystawać przy swoim, to on ją rzuci.

 

   Rodzice Karoliny -jedynaczki, nigdy nie akceptowali Tomka, ich córka spotykała się z nim na uczelni.
Byli jeszcze bardzo zaniepokojeni, kiedy para zdecydowała się zamieszki razem.
Tomek dużo pił i choć twierdził, że może przestać, alkohol był prawie codziennie na kolację.

Karolina kochała Tomka i wiedziała, że on ją kocha, bała się jednak zażądać od niego aby przestał pić tyle alkoholu.
Rodzice Karoliny bardzo zle znosili ten związek, córka odwróciła się od nich, rzadko ich odwiedzała.
Zaś sama Karolina czuła się zle w tym układzie, w środku bardzo tęskniła za rodzicami.

Wiele kobiet tak właśnie postępuje. Raczej odwrócą się plecami do osób, które są dla nich ważne, niż zaryzykują utratę miłości mężczyzny.

Dlaczego mężczyzna próbuje czasem odseparować cię od ludzi, którym na tobie zależy?- zastanawiałaś się może kiedyś na tym.

Mężczyźni, którzy w głębi ducha czują się niepewni, będą próbowali odciąć cię od twoich systemów wsparcia.

Są mężczyźni, którym potrzebne jest uczucie całkowitej władzy nad partnerką i którzy boją się, że ktoś miałby taka samą władzę nad nim samym.

Jedną z taktyk zmierzających do rozciągnięcia tej władzy nad tobą może być odseparowanie cię od grona osób, które cię kochają i wspierają – od twojej rodziny, przyjaciół, Kościoła czy grupy duchowo ci bliskiej.

Wiesz, jak wtedy czuje się kobieta?

1. Stajesz się zależna uczuciowo od męża, ponieważ nie masz żadnych relacji z innymi niż twój partner czy mąż.

2. Twój związek będzie poza wiedzą i kontrolą innych, bo nikt nie będzie wiedział, co w nim się dzieje.

 

3. My kobiety stajemy się uczuciowymi kameleonami
Dopasowujemy się do swojego chłopaka czy męża.

 

   Jednym z najpowszechniejszych błędów, jakie robią kobiety, to wtopienie się w wizje jego osoby na swój  temat.

   Zmieniamy wygląd, zachowanie, a nawet wiarę, żeby dopasować się do wizerunku idealnej kobiety, jaki ma twój mężczyzna.
Myślisz sobie, że będziesz kobietą jego snów.
Decydujesz i przekształcasz siebie zgodnie z czyimś wyobrażeniem piękna.

   To się wydarzył kiedyś. Malwina, lekarz stomatolog. Wyszła za mąż za koszykarza.
– Czy wiesz, co robiłam przez trzy lata podczas każdego weekendu? zapytała mnie. Chodziłam na mecze. Nie do kina ani teatru, ale na przeklęte mecze. A jak myślisz, co oglądaliśmy po powrocie do domu w telewizji?Koszykówkę.

Nie rozumiem – odpowiedziałam.- a czym polega problem? Lekarka warknęła:

Nienawidzę koszykówki! W ogóle nienawidzę sportu. Ale on to kochał, a ja robiłam wszystko, co chciał.
Stałam się amatorką koszykówki, tylko dlatego, że chciałam zrobić mu przyjemność. Nawet sama siebie przekonałam, że je lubię. Traktowałam to jako „poświęcenie się z miłości”. Kiedy teraz o tym myślę choćby przez sekundę, chce mi się rzygać. Szlag mnie trafia, że byłam taką idiotką.

4. Rezygnujemy z własnych marzeń, żeby pomóc mężczyźnie urzeczywistnić jego marzenia.

   Straszną głupotę robi kobieta, która porzuca szkołę, by utrzymywać partnera i stworzyć mu ciepły dom. A sama zapomina o swoim wykształceniu.

   Kobieta, która rzuciła pracę w dużej firmie, żeby pomóc swemu partnerowi prowadzić księgowość w jego przedsiębiorstwie importowym.
Jak się rozstali, uświadomiła sobie, że robiła to dla niego, nie dla siebie, i teraz nie pozostało jej nic w zamian.

   Jestem pewna, że jeśli ty czegoś podobnego nie robisz, na pewno znasz kobietę, która tak postępuje. To takie smutne, że my, kobiety, jesteśmy tak dalece gotowe rezygnować z własnych marzeń na rzecz marzeń mężczyzny, którego kochamy.
Więc czytaj, udostępniaj i mówi o tym innym kobietą, żeby nie popełniły tego błędu. Nie wolno zatracić siebie, porzucić swoje marzenia, niezależność, bo i na facecie nie zaczyna się świat ani na nim nie kończy.

kobieta poświęca się mężczyźnie wpis na blogu chicbykate
kobieta poświęca się mężczyźnie wpis na blogu chicbykate

 

Picture of Katarzyna Tórz

Katarzyna Tórz

Prawnik, UX designer, właścicielka księgarni internetowej www.opiniabiegly.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *